Różnica prącia

Różnica prącia- mały rozmiar, duży rozmiar, spodziectwo, choroba Peyrona.

Jest duża presja na mężczyznach, którzy posiadają penisa odbiegającego od normy. Czasem jest to jedynie wynik braku pewności siebie lecz częściej jest inaczej i dlatego mężczyźni z penisami innymi niż wskazywałaby na to norma doświadczają wstydu i zażenowania.

Jeżeli masz penisa mniejszego lub większego niż przeciętnie, zawdzięczasz to swoim genom. Nawet, jeśli koledzy zerkają na niego w szatni, twoja partnerka może nie być równie zachwycona gdy dźgasz jej szyjkę macicy lub kiedy rozchylasz jej pochwę niczym przy porodzie (być może podobne problemy doskwierają gejom).

Spodziectwo to wrodzona choroba charakteryzująca się nieprawidłowym umiejscowieniem ujścia penisa i niekiedy niekształtną formą całości. W odróżnieniu od choroby Peyrona, która charakteryzuje się znacznym wygięciem penisa, jest nabywana w dorosłym życiu, zwykle jako wynik urazu doznanego podczas stosunku.

Niektórzy chłopcy rodzą się z penisem, który znacznie wykrzywia się podczas wzwodu.

Mały rozmiar

Więc, masz penisa, który jest nie taki jak wszystkich? Jest mniejszy? Pierwszą rzeczą, która należałoby zrobić to określić, co znaczy „mniejszy”. Istnieje wiele wiarygodnych źródeł, z których można skorzystać. Możesz zerknąć na dział Rozmiary penisa gdzie dane są bardzo szczegółowe. Aby oszczędzić ci czasu przeczytaj poniższe podsumowanie.

W stanie spoczynku średnia długość penisa białego mężczyzny wynosi 8.64 cm .

W stanie wzwodu średnia długość penisa białego mężczyzny wynosi 13.72 cm . Co może stanowić pocieszenie dla tych, którzy myśleli, że odbiegają znacznie od normy. Co ciekawe, ok. 66% mężczyzn waha się pomiędzy 12.95 cm a 15.75 cm.

Średni obwód penisa w stanie erekcji u białego mężczyzny wynosi 12,70 cm. ok. 75% waha się pomiędzy 11.43 cm a 13.97 cm.

Czy to czemuś służy? Przypuśćmy, że twój penis w stanie wzwodu osiąga 11.43 cm , czy czułbyś się lepiej (lub gorzej) wiedząc, że średnia wynosi 14.99 cm? A gdyby twój penis miał 14.99 cm, lecz pomimo to sądziłbyś ze jest zbyt krótki, np.: z tego powodu, że któraś z twoich kochanek wypowiedziałaby się niepochlebnie na jego temat? Czy dorównanie do średniej poprawiłoby twoją samoocenę? Co jeśli twój penis miałby tylko 10,16 cm i był stosunkowo gruby, a twoja kochanka uwielbiałaby go, ponieważ rozszerzałby jej pochwę tak, jak lubi? Czy czułbyś się bardziej męski, gdyby ci powiedziała, że wielkość twojego prącia jest dla niej idealna? Prawidłowa odpowiedź na te wszystkie pytania to nie, ponieważ wiele „problemów” dotyczących rozmiarów pochodzi z męskiej psychiki.

Co więcej, mniejszy penis w stanie spoczynku przybiera większe rozmiary niż większy penis w stanie spoczynku. informacje na ten temat możesz znaleźć na stronie (zobacz tutaj), więc nie będę powtarzać. Pamiętam jednak, że jako mały chłopiec dyskutowałem z przyjaciółmi, jakie to niesamowite, że penis podczas erekcji jest w stanie wydłużyć się o 5,08 cm , albo więcej od średniej. To było pewnie więcej niż długość naszych penisów wówczas. W każdym bądź razie, nie mieliśmy racji. Średnie wydłużenie wynosi blisko 7,62 cm, choć 15,24 centymetrowe lub dłuższe penisy wcale się nie wydłużają podczas erekcji.

Kiedy powiem, że długość penisa nie ma znaczenia dla kobiety czy mi uwierzysz? Prawda jest taka, że nie jest to wyznacznikiem wartości partnera. A jeśli tak to jest tylko jednym z elementów ważnych w seksie. Możesz zaspokoić kobietę swoimi rękami, językiem, ustami i oczywiście umysłem (mówimy o więzi emocjonalnej!). Jeśli lubi duże penisy to najprawdopodobniej poszukuje szerokich, które dadzą jej pełną satysfakcję. Niewielu mężczyzn ma szerokie penisy. a jednak pomimo tego wszystkiego co napisałem rozumiem dlaczego traktujemy rozmiar penisa jako symbol męskości? Jakbyś się czuł mając jednego z poniższych penisów?

To nie jest pytanie z łatwą odpowiedzią. Dopóki my mężczyźni postrzegamy rozmiar penisa jako miarę męskości to ci z małymi penisami są skazani na poczucie niższości. Niezależnie od tego co mówią ich partnerki żeby ich pocieszyć.

Duży rozmiar penisa.

Przypuszczam, że wszyscy potajemnie podziwiamy duże penisy w szatniach. Ile radości może dostarczyć posiadanie tak dużego penisa? Mam na myśli, gdzie go zmieścić?

Jest kilka podstawowych problemów wynikających z posiadania zbyt dużych penisów (przypuszczam, że powyższe mają ok. 17,78 cm długości i 15,24 cm obwodu). Po pierwsze nie możesz czerpać przyjemności z dogłębnej penetracji. Jedna z moich koleżanek opowiadała mi o człowieku, który miał 9cio calowego penisa. Po prostu nie mógł się cały zmieścić.

Po drugie, jesteś bardziej podatny na urazy w trakcie seksu- choroba Peyrona częściej dotyka osób z dużymi niż z małymi penisami, ponieważ im są one dłuższe tym łatwiej je uszkodzić. Jeden z moich informatorów uległ nieszczęśliwemu wypadkowi podczas wzwodu przy porannym wyglądaniu przez okno. Nagle okno opadło i boleśnie przycięło olbrzymiego członka. Po trzecie, istnieje psychiczna niewygoda i zawstydzenie chociażby dla dobrze wyposażonego nastolatka mającego spontaniczne erekcje niemalże cały czas.

Możesz wierzyć lub nie, lecz istnieją negatywne strony posiadania dużego penisa. Spotyka się grupy wsparcia przypuszczalnie stworzone w celu wymiany doświadczeń zarówno tych dobrych jak i złych.

Pragnę dodać, że wielkość penisa nie ma wpływu na doznania seksualne kobiety. Chcą one być kochane i cieszyć się seksem i doświadczać orgazmu w związku pełnym miłości. Orgazmy te są zwykle wynikiem seksu oralnego albo masturbacji. Nieliczne kobiety, mniej niż 1 na 4, doznaje orgazmu pochwowego. Choć przypuszczam, że liczba ta byłaby większa gdyby mężczyźni nie mieli tak szybko wytrysku, lub gdyby mogli dłużej wytrzymać podczas stosunku. Nie stanowi wątpliwości fakt, że jeśli kobieta zostaje zaspokojona dużym penisem to nie dlatego, że dotyka on jej szyjki macicy, co słyszałem, że bywa bolesne (może z wyjątkiem ekstremalnego podniecenia), lecz dlatego, że penis rozciąga wejście do jej pochwy.

Spodziectwo

To wrodzona choroba penisa, dotykająca dużej ilości chłopców. Ostatnie statystyki wskazują, że rodzi się z nią 1 na 250-300 chłopców- jest najczęściej spotykaną wadą wrodzoną u mężczyzn. Czy ma jakieś znaczenie? To zależy głównie od tego jak bardzo jest zaawansowana. Łagodniejsze formy objawiają się nieznacznym przesunięciem ujściem penisa:

Podczas gdy formy bardziej zaawansowane charakteryzują się zniekształceniami napletka i bardziej posuniętym przesunięciem ujścia penisa.

W przeszłości dokonywano operacji chirurgicznych w piątym roku życia, często były to liczne zabiegi, które nie zawsze dawały pomyślne rezultaty. Współcześnie nastąpił postęp w dziedzinie chirurgii, toteż operacji można dokonywać znacznie wcześniej, uzyskując wygląd penisa nie odbiegający od normy (jeśli w ogóle możemy mówić o „normie” w wyglądzie penisa).

Miałem do czynienia z wieloma przypadkami spodziectwa. Mogę stwierdzić, że choroba ta ma duże znaczenie dla męskiej samooceny. Posiadanie nienormalnego penisa to bolesne doświadczenie. Począwszy od drwin dorastających dzieci do braku wsparcia w rodzinie (jest to choroba, o której często nie rozmawia się otwarcie z dzieckiem, co powoduje u niego jeszcze większe zawstydzenie). Istnieje również poczucie bycia innym niż reszta chłopców i mężczyzn, powątpiewania na temat męskości oraz obsesja na temat penisów, która może prowadzić mężczyznę ze spodziectwem do homoseksualizmu. Poza tym penisy z ta chorobą są mniejsze, co stanowi kolejne zmartwienie.

Dlaczego mężczyzna ze spodziectwem miałby mieć obsesję na temat penisów? Myślę, że ma to związek z pragnieniem zrozumienia, w jakim stopniu jest się innym od reszty. Co ciekawe, w przypadkach, z którymi miałem do czynienia, nie ulega poprawie męska samoocena, nawet wtedy gdy partnerka zapewnia iż jej to zupełnie nie przeszkadza. Wynika z tego, że kobiety nie są tak bardzo skoncentrowane na wyglądzie penisa jak mężczyźni toteż nie są w stanie zrozumieć jak duże ma on znaczenie dla poczucia męskości.

Choroba Peyrona

Gdybyś miał jednego z powyższych penisów, chcąc czerpać przyjemność z seksu penetracyjnego, musiałbyś poddać się operacji. Problem tkwi w tym, że operacja pomaga, ale skraca penisa.

Choroba Peyrona dotyka 1-2% mężczyzn. Może pojawić się nagle, nawet z dnia na dzień. Polega na tym, że w wyniku urazu wewnętrznej komory, penis wytwarza w trakcie gojenia tkankę bliznową. Powoduje to zmniejszoną, elastyczność komór erekcyjnych i prowadzi do wygięcia penisa. Istnieje kilka odmian choroby Peyrona. Penis może być twardy u podstawy, lecz miękki i węższy ku górze, z powodu gorszego dopływu krwi. Może też przybrać kształt szklanki, jakby zaciśniętej przez środek. Najczęściej jednak po prostu ulega silnemu wygięciu n lewą lub prawą stronę, w górę lub w dół.

Wielu mężczyzn uszkadza podczas stosunku warstwę tkanki odpowiedzialną za chorobę Peyrona, jednak tylko u nielicznych goi się to tak pechowo. Guzek łatwo wyczuć palcami, a lekarz łatwo może go stwierdzić przy pomocy ultrasonografu.

Nie ma prostego lekarstwa na ową dolegliwość, choć czasami ustępuje z czasem. Najlepiej skontaktować się z dobrym, doświadczonym urologiem. Na pewno fachowej rady można zaczerpnąć w szpitalach. Jeden ze sposobów leczenia polega na wstrzyknięciu leku, który zmiękcza penisa. Ostatecznie jednak operacja wydaje się najlepszym rozwiązaniem.

Istniej teoria, że podatność na zranienie tkanki penisa jest dziedziczne. Nie wszyscy seksuolodzy się z tym zgadzają, wskazując jednocześnie, iż choroba ta może być po prostu spowodowana zbyt dużą ilością dynamicznego seksu w krótkim odstępie czasu. W każdym bądź razie chcąc jej uniknąć powinieneś zrezygnować z pozycji, które narażają penisa na zbyt duże nadwerężenie. Powinieneś także być ostrożnym przy klasycznych pozycjach- zwłaszcza, gdy kobieta leży na tobie istnieje możliwość, że penis się wysunie z jej pochwy i nie uda się jej natrafić z powrotem, wtedy uraz gotowy. Należy być też ostrożnym przy zmianie pozycji.

By wprowadzić troszkę zamieszania, poniżej zdjęcie penisa która nie objawia choroby Peyrona.

Wydaje się trochę nienaturalnym stan, gdzie penis wygina się bardziej niż zwykle(jeśli masz ten problem i jesteś nastolatkiem, który jeszcze nie współżył, ani nie doznał urazu i m

Czy artykuł jest przydatny?
Wystaw swoją ocenę:
(88 głosów, średnia: 4,41 z 5)

Zobacz podobne tematy:

  1. Rozmiar penisa w stanie erekcji i w stanie spoczynku
  2. Choroba Peyroniego
  3. Męska seksualność a penis
  4. Rozmiar penisa i pochwy
  5. Zaburzenie erekcji

9 odpowiedzi do “Różnica prącia”

  1. smutny" Says:

    Mój penis wygląda jak banan gdy jest w stanie wzwodu. I moje pytanie: czy to jest choroba Peyrona? Jeśli nie to dlaczego mam takiego penisa? Proszę o odpowiedź na e-maila.

  2. Jasiu Says:

    Widzę, żę na tej stronie jest napisane sporo o rozmiarach, to co czytam wydaje mi się nieprawdopodobne. Obserwując moich kolegów sądzę, że maja sporo większego niż ja, chociaż nie wszyscy, mierzyłem swojego penisa i mam ok.15-16 cm większość moich kolegów z basenu ma większe przyrodzenie, trochę mnie to martwi i się wstydzę;/w czasie gdy jest w spoczynku w ogóle jest mały!!! a gdy już stanie jest zakrzywiony jak bananek. Jakie są Wasze rozmiary penisów i czy szkrzywienie penisa ma wpływ na przyjemności odczuwane przez kobiety? Dziewczyny proszę o Wasze wypowiedzi!

  3. Gościu Says:

    Jasiu chyba przesadzasz.
    Mój w stanie spoczynku jest malutki, ma niecałe 6 cm i śmiesznie to wygląda. Mimo to taki rozmiar na codzień jest bardzo wygodny. Nie mam problemu noszenia go w nogawce, zawijam go do góry i tak noszę w majtkach. Spokojnie się mieści. Natomiast w stanie erekcji ma 14,5 cm czyli bez fajerwerków ale spokojnie w normie, a z tego co piszą to nawet nieco powyżej średniej. Mnie to kompletnie nie przeszkadza. Z perspektywy czasu śmieszne się wydaje, że kiedyś z kolegami uważaliśmy że normalny penis w czasie erekcji ma 18-20 cm. Jak widać jest zupełnie inaczej. Nie mam natomiast żadnego wygięcia. Nie wiem jak duże jest ono u Ciebie i czy przeszkadza podczas stosunku. Postaraj się więcej uwagi zwracać na sferę uczuciową, a mniej na rozmiary. Myślę, że nie masz się czego wstydzić.

  4. byrt Says:

    czytam ten artykuł i brzmi on troche jak pocieszanie facetów z małymi penisami. Jakies bzdury o tym ze jak jest za długi to wchodzi do szyjki macicy. Otóz to nie prawda jezeli jest duzy to macica sie unosi i robi miejsce dla penisa wystarczy znac anatomie. To prosze mi powiedziec dlaczego kobiety w anonsach pisza ze szukaja faceta dobrze obdarzonego? Mysle ze trzeba sie pogodzic z tym ze ktos ma np. małego penisa i szukac płytkiej partnerki moze azjatki? Bóg tak wszystko stwozył ze zawsze mozna sie dopasowac. To tak jakby pigmej narzekał ze nie moze dogodzic europejce. Niech szuka pigmejki. Takie artykuły czesto pisza faceci aby leczyc kompleksy. Ja sam jestem facetem ale potrafie trzezwo spojrzec na sprawe. pozdrawiam serdecznie

  5. Dante Says:

    wiecie co fajnie piszecie. ale mam dla was propozycje jak chcecie mieć większego penisa to- poprostu przestancie walić sobie konia(czochrać bobra, masturbować) Wtedy zobaczycie że wasz penis moze być większ. ja mam penisa w er. max; 19 i jest dobrze.

  6. norma Says:

    witam ja to nie wiem o co chodzi…. wsumie nigdy nie bylem obdarowany wielkim penisem mam okolo 15,5-16 cm ale zawsze moje partnerki po stosunku ze mna sa usmiechniete od ucha do ucha i spocone jak swinie… jakos na poczatku martwilem sie ze nie mam tych moich wymarzonych 18cm ale z czasem zauwazylem ze to ma male znaczenie w zwiazku, chyba ze jest to zwiazek bez zobowiazan tylko dla seksu wtedy napewno bedzie chodzilo o rozmiar… doprowadzic kobiete do orgazmu mozna w setki sposobow i to nie jest takie ciezkie. Kobieta ktora bedzie sie kochala z facetem ktory ma 20cm i nie dojdzie do orgazmu napewno nie bedzie tak zadowolona jak z seksu z 16 centymetrowcem ktory ja doprowadzil 2 razy pod rzad do oragazmu.

  7. man Says:

    witam,mam pytanie. moj penis w zwodzie ma 10,5cm czy to wystarczy zebym zadowolil siebie i partnerke a jescze jedno jestem prawiczkiem dlatego takie pytanie boje sie ze on go nawaet nie poczuje.prosze o powazne odpowiedzi mozna pisac na gg 11101535

  8. ohMyGOD Says:

    eh, zadaniem penisa jest zrobić małe penisy tzn mieć dzieci / a nie chodzić na wystawy!!!!!

  9. gość Says:

    Stulejka – niestety napletek nie odkrywa całej żołędzi ,gdy na siłę z bylem go naciągnę to odkryje całą żołądź i „zakleszczy się” tak że z powrotem nie mogę zsunąć napletka .
    Pytania jak to się ma do współżycia
    - czy założona prezerwatywa spełni swoje zadanie i nie przeszkodzi w stosunku
    - czy może wystąpić spory bul podczas wchodzenia do pochwy
    - jeśli zejdzie cały napletek i „zakleszczy się pod żołędzią czy to nie odetnie dopływu krwi a nawet uniemożliwi wytrysk ?

Dodaj odpowiedź